Rdza w komórkach – prawdziwa historia stresu oksydacyjnego
Wyobraź sobie jabłko przecięte na pół. Na początku białe i soczyste, po chwili zaczyna brunatnieć. To nie magia – to tlen, który kradnie elektrony i zmienia strukturę tkanki. To samo dzieje się z metalem: żelazo wystawione na deszcz rdzewieje. A teraz spójrz w lustro – dokładnie ten sam proces, choć w skali mikroskopowej, zachodzi w Tobie. Nazywamy go stresem oksydacyjnym – niewidzialną „rdzą życia”, która stopniowo zużywa komórki i przyspiesza starzenie.


